Pocałunek

Pijesz krew z moich ust
smak pocałunku dotyka szaleństwa
Uderzasz w zabliźnione rany dawnych lat
Gdy wierzyłem jeszcze w miłość i czas

Dobrze razem myśleć o szczęściu
Powiedzieć sobie - to tylko marzenia
Pocałować jeszcze raz otwartą dłoń
Odwrócić się i odejść

Bo pozostał mi tylko czas
Rozedrgane myśli tłumią bicie serca
Miłość jest pięknym widowiskien
Z zewnątrz: niewielu tu widzów

Pijesz krew z moich ust
Smak pocałunku wznieca burze
Gdzieś w tle spokojnego krajobrazu
Bo pozostał już tylko czas

Warszawa, 16 marca 1988