Inny świat

Kobieta ze srebną broszą
zbliża się do nas przez
gwar kawiarnianej sali
Patrzy okiem rubinu
spomiędzy złotych włosów
Jednym jego spojrzeniem
zabiera nas w lepszy świat
Tam podchodzę do niej
Zabieram w taniec
Zabieram tylko dla siebie
przez długi wieczór
Tu - cóż budzę się i milczę
dopijając gorzką kawę
Patrzę jak otula się szalem
Kryjąc płaszczem srebną broszę
zabiera marzenie
innego świata

Kawiarnia "Niezapominajka", 29 listopada 1989