Głowa marmurowa
Agnieszce Gustowskiej
Tuż obok mnie stoi głowa marmurowa
z przymkniętymi oczami
kogo przedstawia - nie wiem już
to tajemnica jej samej
Tak wiele zmieniło sie odkąd
ukształtowały ją zręczne ręce
Tak wiele - że i tych rąk już nie ma;
oczy pozującej dziewczyny
- tu ukryte -
pewnie wydoroślały, pewnie
bogatsze są o kilka zmarszczek
i stanowczych poglądów
na istotę życia
Ta marmurowa głowa - pełna uderzeń
kształtujących jej postać na podobieństwo
duszy ukształtowanej życiem
Jest niczym więcej, jak tylko
zaklętym czasem
- wspomnieniem -
zatrzymanym w bieli
Warszawa, styczeń 1992 roku
