Pierwszy
Kiedy zamkną przed tobą drzwi domu radości
staniesz zamyślona wśród tanecznego kręgu
wejdź do ogrodu smutku
Tu każdy krzak nosi imię twych marzeń
Powiew wiatru rozprasza skłębione myśli
każde drzewo odpowiada szelestem westchnień
Zostań - a gdy zapragniesz powrócić
Jest tu telegraf:
On pierwszy przekaże ci treść
Przepustki do świata
Zawsze mnie odnajdziesz
otworzę swe bramy wśród największej burzy
Ale będziesz tu sama
Będziesz sama... bez tańczących błaznów
Warszawa, grudzień 1985
