Rozmyślania
Powiedziałem wam...
właściwie niewiele, bo przecież nawet
nie - znaczącą część kawałka prawdy
jaki znam
ale i tak pozostaliście
w chwili niepokoju o całość
waszego świata
Chciałbym, żeby tak było
ale przecież nie znam prawdy o was
Nie wiem nawet
czy chciałbym poznać
Później powiedziałem wam
wszystko co wiem
może zbyt to już dużo...?
I nie chcę nic w zamian
Przecież tylko mówię o sobie
i zmyśleniem jest w tym lustrze
każdy z was
Warszawa, marzec 1989
